Członkowie grupy SG-1 otrzymują polecenie współpracy z hollywoodzkim scenarzystą, który ma przygotować film o nich, którego celem jest ocieplenie wizerunku i powolne przygotowanie ludzi do wyjawienia całej prawdy. Różne pomysły są coraz bardziej absurdalne i często to po prostu kopie istniejących już uniwersów. W międzyczasie ma miejsce awaria wrót SG-1 jest uziemiona. Gdy w końcu urządzenie zostaje naprawione pułkownik Mitchell może dokonać jubileuszowego, dwusetnego przejścia, a towarzyszy mu generał O'Neill oraz major Landry. Jest to też nawiązanie do 200 odcinka całej serii.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz