Caesar wprowadza się do domu Ashura i czuje się tu dosłownie jak u siebie traktując gospodarza jak sługę. Okazuje się, że incydent z piratami był całkowicie wyreżyserowany właśnie po to by Ashur zyskał wstęp na arenę. Dalsze negocjacje z Gabiniusem dają im prymat w zawodach, ale kosztem partycypacji w wydatkach. Wyprawiona zostaje też wystawna uczta, w której biorą udział najbardziej znamienite osoby. W końcu nadchodzi dzień igrzysk i w pierwszej walce wygrywają dwaj gladiatorzy Ashura. W finale na arenę wychodzi Achillia, ale zostaje negatywnie przyjęta przez tłum. Jej przeciwnikiem nie będą jednak trzej karłowaci bracia, ale wielki wojownik, który zadaje jej ciężkie obrażenia. Ostatecznie udaje jej się wygrać podstępem, choć chwilę później traci przytomność z powodu utraty krwi.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz