Maria, po rozwodzie i matka dwójki dzieci, poznaje nowego partnera Sigmunda, z którym przeżywa prawdziwą miłość. Kilka lat później uczucie to gdzieś zanika w ogniu codziennych kłopotów, szukania pracy, użerania się z dziećmi i ich problemami w szkole. Naturalny optymizm partnera drażni kobietę, która uznaje to za brak zaangażowania i lekceważenie problemów. Instynktownie obarcza go winą za pojawiające się przeciwności choć ten stara się pomagać i wspierać. Jego doskonały kontakt z dziećmi również ją irytuje, gdyż sama nie potrafi już z nimi rozmawiać, a jedynie krzyczy i wyrzuca im kolejne rozczarowania. Doprowadza to do kryzysu w ich związku, na co doraźnym rozwiązaniem jest dobrowolna separacja, ale to Maria opuszcza dom pozostawiając dzieci. Dopiero spotkania z psychologiem i rozmowy z bliskimi uświadamiają jej roszczeniowe podejście do życia i oczekiwanie od wszystkich bezwzględnego wspierania i akceptowania. Bogatsza w nową wiedzę postanawia ratować ich związek i otwiera się przez Sigmundem odkrywając swe prawdziwe lęki oraz pragnienia. Dzięki temu zyskują drugą szansę na stworzenie domu pełnego miłości.
Ocena: 4/5

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz