Opieka nad Tosią wymusza na Filipie zmianę dotychczasowych przyzwyczajeń i trybu życia. Większość czasu poświęca dziecku, a do tego rozpoczyna oficjalne starania o przejęcie opieki nad nią. Posiłkuje się profesjonalnym wsparciem specjalistów, którzy nie pozostawiają mu złudzeń co do niskich szans na zwycięstwo. Doświadcza tego po wizycie opiekunki socjalnej, która nie zwracając zbytniej uwagi na zaangażowanie przyszłego rodzica, warunki domowe i perspektywę życia w domu dziecka, wyrokuje, że nie wyrazi zgody na adopcję gejom. Wynika z tego kłótnia, po której Filip wybiega za kobietą z zamiarem przeprosin, ale jest świadkiem jej tragicznego wypadku pod kołami ciężarówki.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz