Po raz drugi rozgrywam SETI z rozszerzeniem korporacji, które znacznie przyśpieszają start. Tym razem wybieram Systemy Turinga, która daje mi punkt rozgłosu za każdy rozwój technologii komputerowych oraz pozwala raz na rundę użyć nieposiadanej technologii sond lub anten. Niestety ponownie zaniedbałem loty kosmiczne i skupiłem się na nasłuchu oraz analizie danych. W rezultacie doleciałem tylko jedną sondą na Fobos, księżyc Marsa. Gra jest długa, a Mariusz wyjątkowo przeciągał więc nie rozgrywamy ostatniej rundy. Mimo, że pod koniec wszyscy bardzo mnie wyprzedzili na torze PZ, dzięki punktacji z celów ogólnych sporo nadrabiam i ostatecznie wychodzę na trzecią pozycję. Wygrywa Marek zdobywając 165 PZ, druga jest Marta z 159 PZ, trzeci ja z 145 PZ i ostatni Mariusz z 134 PZ.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz