Ludzie przychodzą jedni za drugimi i przy wejściu zaczyna się tworzyć kolejka. Richard dostawia nowe stoliki i w końcu tworzy ogródek z piwem obok budynku jako poczekalnię. W kuchni wszyscy pracują na najwyższych obrotach i w stresie dochodzi do kilku spięć. Wszyscy ogarniają swoje sprawy z trudem, gdy w końcu nadchodzi godzina pojawienia się gościa, którego podejrzewają, że jest recenzentem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz