W okolicy Adamczychy zauważony zostaje tur, który od lat uznawany był już za gatunek wymarły, a raczej wybity podczas licznych polowań. Z tej okazji do wsi przybywa królewski kronikarz, a Jan Paweł uznaje to za dobrą okazję do odzyskania tytułu. Zwierzę zostaje jednak znalezione w stanie agonalnym, gdyż najadło się śmieci wyrzucanych przez Jana do lasu. Mimo wszystko szlachcic nie traci nadziei, gdyż otrzymuje zaproszenie od króla do Warszawy. W tym samym czasie Maciej próbuje zbiec z niewoli, ale dzięki swym umiejętnościom kowalskim staje się przydatny dla Bogdana obiecując mu wykucie nowej szabli.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz