Ta sesja poszła mi wyjątkowo fatalnie. Kafelki, które mi się trafiały, nijak nie pasowały do celów ogólnych i w rezultacie udało mi się zrealizować tylko dwa najtańsze. Również postawione budynki nie wnosiły nic do rozgrywki poza paroma punktami na koniec. Jedyne w czym prowadziłem to projekty, ale to raczej sygnał by nie podążać tą ścieżką. Ostatecznie wygrał Mariusz z aż 172 PZ. Drugi był Marek ze 126 PZ, potem Marta ze 119 PZ, przedostatni ja z 88 PZ i na końcu Andrzej z 86 PZ.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz