sobota, 30 maja 2026

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód - Zachód - Robert M. Wegner

Wschód Strzała i wiatr

I będziesz murem
Na wschodniej granicy meekhańskiego imperium stacjonują konne oddziały najemników strzegące obywateli przed atakami dzikich hord Sekohlandczyków. Oddział Kailean, dowodzony przez byłego generała gwardii Laskolnyka, tropi właśnie takich harcowników, ale w ich obozie pojawia się kapłan, Łowczy Pani Stepów, twierdzący, że przyczyną ostatnich masakr był oddział Pomiotników, z którym walczą obie strony i wymusił zaniechanie dalszych działań. Pobliskie miasto zostaje jednak zaatakowane, a w czasie walk okazuje się, że kapłan był w rzeczywistości jednym z Pomiotników. Kailean dysponuje jednak tajemnymi mocami, które ukrywa by samej nie być ściganą, dzięki którym pokonuje potężnego maga. Dziewczyna potrafi łączyć się z duchami, które dobrowolnie udzielają jej swych mocy. 

Najlepsze, jakie można kupić
Ojciec Wojny, sekohlandzki przywódca, który od lat zagrażał pograniczu, umiera, a to oznacza wybuch wojny domowej. Jej rezultatem będzie wyłonienie nowego przywódcy, który będzie chciał dowieść swej potęgi prowadząc poddanych na kolejną wojnę z meekhańskim imperium. Syn Wojny, rządzący plemionami z terenów najbliższych granicy, jest świadom swej niskiej pozycji i dlatego szuka sojuszników z nadzieją na stworzenie własnego państwa. Inne plamiona chcą temu zapobiec i wysyłają na meekhańską stronę cztery duże oddziały jeźdźców, a oddział Laskolnyka ma za zadanie wystawienie ich wyborowej jeździe gwardii. Generał pozwala się dostrzec i ściąga na siebie pościg. W wyniku morderczej pogoni przeciwnik zostaje wyczerpany, a ich czarownicy Źrebiarze wyczerpani. W krytycznym momencie, gdy wydaje się, że to już koniec, pojawia się wezwana gwardia i rozgramia sekohlandzką elitę. Sama Kailean w decydującym momencie mierzy się z ich głównym Źrebiarzem i pozbawia magicznej osłony przez co zostaje zasypany gradem strzał. 

Koło o ośmiu szprychach
Po powrocie do koszar Kailean odwiedza swą zastępczą rodzinę, która przygarnęła ją jako małą dziewczynkę, gdy jej własna rodzina została wymordowana przez podjazd sekohlandczyków. Nowa rodzina to Verdanno, szczep koczowników, którzy życie spędzali na wozach, ale uciekając przed barbarzyńcami znaleźli schronienie na terytorium Meekhanu. Pozornie postanowili tu osiąść, ale w rzeczywistości potajemnie planują powrót na swe ziemie wykorzystując słabość sekohlandzkiego Ojca Wojny. Generał Laskolnyk przekonuje ich jednak, że w ten sposób doprowadzą tylko do zjednoczenia koczowników, a sami zostaną zmasakrowani. Doradza by po prostu poczekać na śmierć Ojca Wojny, a skłócone plemiona same się osłabią w wojnie domowej o przywództwo. Zdrajcy przenikają do obozu koczowników z zamiarem uśmiercenia ich przywódców. Kailean i Laskolnyk udaremniają jednak ten wypad.

Oto nasz zasługa 
Oddział Kailean eskortuje wielki konwój przesiedleńców i przemierza góry północy. Spotykają tu Straż Górska, w których znajdują cennych sojuszników w walce z nową plagą magicznie opętanych ludzi odpornych na ból i rany. 

Zachód Sztylet i morze
Na zachodnim wybrzeżu, na mieście-państwie Ponkee-Laa, opuszczonym przez imperium meekhańskie by skupić się na inwazji ze wschodu, żyje zwykły złodziejaszek Altsin, który wiernie służy przywódcy jednego z gangów Cetronowi. Miasto obiega plotka o kradzieży bezcennego artefaktu kultu Reagwyra, miecza Dengothaag. Chłopak ma zbadać to dokładniej i w tym celu zakrada się do głównej świątyni i w jej podziemiach znajduje miecz, którym przypadkowo ran się w rękę. Okazuje się, że skradziono tylko kopię choć również posiadającą wielką moc uzdrawiania. Od tej pory jednak Altsina nawiedzają wizje wielkich bitew i rzezi, które z czasem zaczynają pojawiać się coraz częściej. Chłopak o pomoc znajomego jasnowidza Jawyndera, który okazuje się jednak awatarem starożytnego bóstwa rzeki Elharan przepływającej przez miasto. Ujawnia się dopiero teraz, gdyż wykrył w Altsinie budzącą się obecność Reagwyra. Okazuje się, że starożytni bogowie powracają do świata ludzi, a Altsin zyskuje w ten sposób niezwykłe moce stając się niezwyciężonym wojownikiem. Przyjaciel uświadamia mu jednak, że bóstwo przejmie nad nim kontrolę, ale chłopak postanawia zaryzykować, gdyż uważa, że będzie w stanie nad nim zapanować tworząc z nim hybrydę przyjazna ludziom. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz