W drugim podejściu każdy z graczy otrzymuje indywidualną planetę do eksploracji oraz losową korporację. Moja plansza jest przedzielona pośrodku rozpadliną, na której nie można kłaść kafli, ani przekraczać jej łazikiem. Korporacja Republic pozwala na zdobycie dwukrotnie większej liczby kart cywilizacji, a także dodatkowy ruch tym pojazdem przy wyłożeniu symboli cywilizacji oraz teleportację między tymi symbolami. Za to mam do dyspozycji tylko jeden łazik. Udaje mi się ponownie wygrać z 79 PZ, a na drugim miejscu znowu jest Mariusz z 68 punktami. Trzeci jest Andrzej z 57 PZ, a tuż za nim Marek z 56 punktami.
Po pierwszej grze kontynuujemy przygodę w Śródziemiu, ale udaje nam się przejść jedynie siódmy rozdział, gdyż na ósmym odnosimy porażkę.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz