W krytycznym momencie z Ziemi przybywa krążownik Dedal nafaszerowany technologią Asgardczyków i z modułem zasilającym, dzięki któremu Atlantyda podnosi osłony. Dzięki skoordynowanym działaniom udaje się przegonić pozostałe dwie obce jednostki. Radość nie trwa jednak długo, gdyż następnego dnia Widma powracają w sile dwunastu jednostek, z czego udaje się zniszczyć jedynie dwie nim Dedal zostaje zmuszony do wycofania się. Atlantyda skazana jest tylko na siebie, a ostrzeliwane osłony wytrzymają jedynie kilka dni. Uciekają się więc do podstępu. Przybyły na chwilę Dedal zrzuca na bazę bombę, a pod osłoną jej wybuchu miasto zanurza się w morzu i włącza pole maskujące. Dzięki temu Widma uznają, że ludzie sami zniszczyli miasto by nie oddać go wrogowi i pozostaje im jedynie odlecieć.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz